Międzynarodowy konkurs ANIMA po raz pierwszy został włączony do programu festiwalu Etiuda&Anima cztery lata temu. Od 2005 roku publiczność może uczestniczyć w pokazach konkursowych, które zmierzają do przyznania Złotego, Srebrnego i Brązowego Jabberwocky’ego za najlepsze filmy animowane. Nazwa nagrody wywodzi się od tytułu filmu animowanego, a jego autorem jest jeden z członków grupy Monthy Pytona – Terry Gilliam, który na początku swojej kariery zajmował się twórczością animowaną (film pokazywany był na festiwalu w poniedziałek, 30.11. b.r.).
Zostanie również przyznana Nagroda Specjalnego Złotego Jabberwocky’ego dla najlepszej animowanej etiudy studenckiej.

*wtorek (1.12.2009)* KIMUAK to projekt, który od 1998 r. finansowany jest przez Departament Kultury Rządu Basków. Wydział Kultury Rządu Baskijskiego oraz Baskijskie Archiwum Filmowe, by zapoznać widzów z kinem tworzonym przez Basków, przygotowało na festiwal Etiuda&Anima kilka niejednorodnych gatunkowo filmów.
W pokazie znalazł się jeden film dokumentalny, kilka etiud oraz animacja. Wszystkie zostały starannie wyselekcjonowane, co dało się łatwo zauważyć, ponieważ poziom artystyczny był bardzo wysoki. Pokaz rozpoczął dokument _Samara_ w reżyserii Jon Garano i Raúl Lópeza. Przejmującą opowieść o afrykańskich dzieciach zmuszanych do ciężkiej pracy wypełniała kapitalna muzyka, która dodawała wyrazistości obrazowi pozbawionemu oryginalnych dźwięków. Innym „kimuakiem” z ambicjami dokumentalnymi była opowieść _Na granicy_ Jona Garano. Historia przechwytywania na pustyni nielegalnych meksykańskich emigrantów upozowana została na niezwykle sugestywny quasi-dokument o dziwnie rozumianych patriotyzmie i dobrych zamiarach amerykańskich służb.
Najciekawszymi z baskijskich propozycji były etiudy podejmujące tematykę małych dramatów rodzinnych.
Konflikt starości z młodością, alienowanie starszych, niemoc nawiązania porozumienia między pokoleniami ukazywał film _Pożyczony czas_ Davida Gonzáleza Rudieza. Natomiast w obrazie _Ja tylko patrzę_ (reż. Gorka Cornejo) zderzyliśmy się z wycinkiem życia starzejącej się pary, która nie umie rozmawiać ze sobą o życiu intymnym. Brak dialogu stwarza chore nieporozumienia i buduje trudną do zburzenia ścianę .

Filmem, który na pewno zasługuje na uwagę, jest surrealistyczny _Bawełniany cukierek_ Aritza Moreno, oparty na opowiadaniu Julio Cortazara. Ta fenomenalna animacja na długo pozostaje w pamięci. Elementy animowane znaleźć można było także w etiudzie _Autoportret_ – krótkiej opowieści, o miłości, nienawiści, sztuce i … zbrodni w afekcie.
Na pokazie kina baskijskiego znalazła się także animacja eksperymentalna _Berbaroc_, oparta na utworze muzycznym Xabieara Erkizia oraz filmik _Za zasłoną_ w reżyserii Gregorio Muro i Raúla Lópeza, będący pastiszem filmów sensacyjnych i thrillerów.

*środa (2.12.2009)* 5. pokaz animacji nazwać można niezwykle różnorodnym. Polskim akcentem był kończący pokaz film _Zupełnie inna historia_ Pawła Dębskiego. Narracja prowadzona z perspektywy kuchennego noża i czytana z pasją przez Wojciecha Malajkata to jedna z najciekawszych anim tej tury konkursowej. Uroku nie można odmówić również francuskiemu filmikowi _Julia_ Antoine Arditti, który trudne tematy umiał obrać w zabawną i ciekawą wizualnie formę. Na pewno nieważką tematykę podejmował także film _Narodziny_ Amerykanina, Signe Baumane. Wymowa tej animy jest nieco inna niż głośnego filmu _Juno_ – nastolatka rodząca dziecko postanawia je wychować, ponieważ odnajduje w sobie instynkt macierzyński. W nietuzinkowy sposób film Baumane’a piętnuje schematy i ukazuje narodziny człowieka jako cud, a nie akt cierpienia samotnej matki.

Dużym poczuciem humoru wykazał się autor _Czarnej herbaty_ Serge Elissalde w animowanym zwierzeniu neurotyka, który za dużo myśli, a za mało robi. Akt picia herbaty przeraża go równie bardzo jak wyprawa w niebezpieczną dżunglę. Prosta kreska niczym z komiksu Mleczki może jednak wiele zdziałać. Ciekawy pomysł zrealizowała rosyjska artystka Maria Litvinova w animie _Kantata_ (_Zbawienie_). Rzewnym pieśniom towarzyszą różnorakie zabiegi animacyjne, a przy tym wszystko utrzymane jest w klimacie patetyczno-komicznym. Nastrój o wiele poważniejszy panuje we włoskim _Kompleksie pierworodnego_ Lavinii Chianello i Tomás Cereusa. Niezgoda starszego brata na obecność młodszego kończy się tragicznie. „Pacynkowa” stylistyka ma w sobie coś z baśni, ale też ponurego koszmaru. Zdecydowanie ciemne krajobrazy i mroczne postaci wypełniają animę _Nowe życie_ Christophera Gaury i Arnauda Demuyncka – tu poezja splata się ze smutkiem, nieszczęśliwą miłością, a także śmiercią.
_Autoportret_ (Czechy, Japonia) Atsushi Makina to dowód na to, że animacja to nie tylko wieczorynki dla dzieci – to dobry sposób ekspresji swojego „ja” poprzez nakładanie na siebie licznych szkiców samego siebie. Ta krótka animacja przyciąga oryginalnym ujęciem tematu i wyjątkową dynamiką.
Inne prezentowane na pokazie filmy to _Da Vinci time code_ (Niemcy), _Gra kształtów_ (Kanada), _Upiór w kinie_ (Holandia), _Nie pędź tak_ (Hiszpania), _True love hotel”_(Izrael).

Foto: kadr z filmu _Zupełnie inna historia_









« powrót